> Tow. Struszyński, wpadnijcie kiedyś do budynku RKL na seteczkę wódki z
> narkomskiej lodówki, bo dobrze prawicie! ;)
Ale jako Komisarz Propagandy, prawię może za ostro i Towarzysz Kolega mógł się poczuć niezbyt szczęśliwie. Cóż, nie zawsze uda mi się mówić grzecznie, ale może się z czasem nauczę. A na seteczkę chętnie wpadnę, ale w biegu na chwilę, generalnie pakuję się i wybieram na zasłużone wakacje. Także jako buduar i redaktor!
-- Towarzysz Struszyński, gg: 4657938Received on Mon 23 Jul 2007 - 10:59:38 CEST
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Wed 08 Jan 2020 - 17:31:18 CET