> wspólne kobity i jednakowe ciuchy? padziêkowa³!:)
he he, fajnie powiedziane.
> wszelkie systemy dla których standardyzacja, jednolita masa,
> niezró¿nicowanie jest celem sprawiaj± ¿e mam ochotê wzorem moich przodków
> udaæ siê do Puszczy Solskiej z karabinem w rêku;] nie mówiê tu tylko o
> komunizmie czy faszyzmie - kapitalizm/demokracja za¶ w swojej obecnej formie
> to dyktatura og³uszonej mani± zakupów i nêdznymi telewizyjnymi rozrywkami
> masy
No tak, tak.
Ale nie szukajmy idywidualizmu na si³ê.
Niektórzy chc± byæ na si³ê inni, wyró¿niaj±cy siê,
np. przyczepiaj± sobie milion kolczyków na twarzy, robi± ogromniasty
tatua¿ na czole itd. To te¿ jest dziecinada. Ale w seryjnej masówce, w
szaro¶ci, te¿ ktwi potencja³. To dopiero sztuka, aby ¿yæ jak szary,
zwyk³y, przeciêtny cz³owiek, nie rzucaj±cy siê w oczy, podczas gdy w
rzeczywisto¶ci, jak siê przyj¿eæ bardzo uwa¿nie, to....
-- Towarzysz Struszyñski, gg: 4657938Received on Sat 21 Jul 2007 - 09:47:45 CEST
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Wed 08 Jan 2020 - 17:31:18 CET