>
> Piekny kawal ustawy.
>
> Tylko czy nie jest to aby przerost formy? Po co ta cala bizantynska
> struktura z dziekanami i radami wydzialu, skoro nijak ma sie to do
> naszych realiow?
>
> IMO starczyloby kierownictwo jednoosobowe.
Z radoscia obejme katedre , czy jak to nazwiecie, pedagogiki wyzwolenia. Jak znajde czas po urlopie (do poczatku sierpnia) to opracuje kurs pedagogiki wyzwolenia/pedagogiki rewolucyjnej.
A o projekcie jeszcze nie mam zdania, nie zdazylem doczytac. Postaram sie niebawem nadrobic.
-- brthz [Non-text portions of this message have been removed]Received on Thu 19 Jul 2007 - 05:49:33 CEST
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Wed 08 Jan 2020 - 17:31:18 CET