Re: Wandystan: edukacja obywatelska, czyli miod dla moich uszu

From: Bruthus bnt Perun- Radetzky <grzegorzdstunza_usunto_at_gmail.com>
Date: Tue, 17 Jul 2007 15:30:53 +0200


17-07-07, tow. Struszynski <struszynski_usunto_at_gmail.com> napisał(a):
>

> To ja się męczę w laboratorium i czytam tysiące dziwacznych i
> bezsensownych rzeczy w obcym języku, a taki posiedzi trochę w sieci i
> też będzie doktorem? Precz ze studiami III stopnia!

Pewnie, ze precz!!! Ciezko pracowalem, zeby dostac etat asystenta i moc spokojnie robic doktorat, a przez wprowadzenie studiow doktoranckich zmuszaja asystentow do robienia doktoratu w cztery lata, tak jak to robia doktoranci. A nie w osiem, jak maja w umowie na czas nieokreslony zatrudnieni rok wczesniej ode mnie asystenci (ja mam umowe na cztery lata) :/

Ale Wy w laboratorium na studiach, po studiach czy do doktoratu?

Pozdro

-- 
brthz


[Non-text portions of this message have been removed]
Received on Tue 17 Jul 2007 - 06:31:02 CEST

This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Wed 08 Jan 2020 - 17:31:18 CET