Zgodnie z trudnymi do zwalczenia monarchofaszystwskimi, burżujskimi
nawykami, będąc w Bułgarii wyrwałem się na dwa dni do Stambułu. No
i zwiedzam sobie świątynię Hagia Sophia (z wielkim zainteresowaniem,
ponieważ mam bzika na punkcie histori i również Bizancjum), gdy
nagle trafiam na coś, na widok czegoś dreszcze mi przeszły po
plecach. A tym czymś był grób doży Wenecji, który był przywódcą
Czwartej Krucjaty. Ten sam, który był inicjatorem ataku krzyżowców
na Konstatynopol i dobicia będącego w kryzysie Cesarstwa
Wchodniorzymskiego. Zginął on w czasie ataku na miasto, ale atakujący
miasto zdobyli i swojego wodza pochowali w największej na świecie
prawosławnej bazylice. No i leży tam do dzisiaj. A jak dla mnie
powinni go wykopać i resztki wrzucić do jakiegoś wyjątkowo
śmierdzącego gnojownika. Należałoby się zdrajcy pie&^^%*$emu.
Z socjalistycznymi pozdrowieniami,
podlord Krzysztof Bojar
PS: Wiem, że 99,9% normalnych psychicznie ludzi gówno obchodzą
takie rzeczy i pewnie wszyscy się zawioda po ew. przeczytaniu tego,
gdyż liczyli na coś interesującego, ale jak mówiłemmam bzika na
punkcie historii i nie mogłem się powstrzymać. ;-)
Oto pierwsza męska para w historii łyżwiarstwa
figurowego! Zobacz ostrą jazdę po bandzie w komedii
OSTRZA CHWAŁY - w kinach od 20 lipca!
http://klik.wp.pl/?adr=http%3A%2F%2Fadv.reklama.wp.pl%2Fas%2Fostrza_chwaly.html&sid=1221
Received on Tue 17 Jul 2007 - 05:51:45 CEST