Hmmm... to nie tak działało, Towarzyszu. Ja mialem zdrowie caly czas bliskie 0% i jakos nie przeszkadzalo mi to w aktywnym zyciu. Czasami nie logowalem sie do panelu mieszkanca przez kilka tygodni. Liberty zbijalem na stronach intrenetowych i grafice. Duze sumy bo to cenne umiejetnosci, nawet jesli nie jest sie profesjonalista. Zarabialem tez piszac na zamowienie sarmackiej prasy - wyrobilem sobie marke ktora pozwalala mi zadac kilkakrotnie wiecej niz przyjete stawki :D:D. Tak ze nikt nie wmowi ze bez syriusza nie da sie zyc. Dowodem na to niech bedzie moj zamek w Almerze:P
-- podlord Ivo Marija "Ingavaarro" de Folvil Bufon, no sinverguenza ADHD Baridiano gg: 5605921 [Non-text portions of this message have been removed]Received on Sat 14 Jul 2007 - 11:47:37 CEST
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Wed 08 Jan 2020 - 17:31:18 CET