> A czy umowa z Morvanem i Gnomią ogranicza nam naszą wolność? Nie!
Zobaczymy. Póki nie ma Churału złożonego całkowicie z gnomów, komisarzy ludowych - morvańczyków, i prezydenta MW - Waldemarii, zaś Mandragorami pozostają wciąż nasi ojcowie Wandystanu (można przecież przeprowadzić rewolucję w związku z tymi funkcjami! He he he) to jest wszystko dobrze. Ja jednak z obawą patrzę na próbę wzbogadzenia życia społecznego przez dorzucenie doń aktywności innych społeczności. Sami nie potrafimy, czy co? Władze wątpią, że rdzenni wandejczycy potrafią się dobrze bawić?
-- Towarzysz Struszyński, gg: 4657938Received on Sat 14 Jul 2007 - 03:29:28 CEST
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Wed 08 Jan 2020 - 17:31:18 CET