> Ech, trochę się rozpisałem, ale głównie mi chodzi o to, że każdy osobno
> nie ma szans, ale przy ścisłej współpracy - czemu nie ;).
To jest oczywiste.
To fakt stary jak świat.
Ja bym powiedział, że może nawet nie chodzi o to, czy ktoś ma szanse, czy nie, lecz działając w zespole istnieje większe prawdopoodbieństwo osiągnięcia więcej i lepiej, bez względu, co by się nie robiło.
-- Towarzysz Struszyński, gg: 4657938Received on Fri 13 Jul 2007 - 11:45:38 CEST
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Wed 08 Jan 2020 - 17:31:18 CET