> Nie bardzo ma sens taki układ... Lepiej zajrzeć do
> piwnicy, wyciągnąć Międzynarodówkę, odkurzyć,
> odrdzewić i wspierać ruchy komunistyczne w innych
> v-państwach.
Mnie się taki pomysł podoba bardzo. Wg. mnie istnieją już we v-świecie pakty i układy. OK. Ale moze ciekawsza będzie międzynarodowa współpraca oparta nie na formalnych oficjalnych kontaktwch głów państw, lecz na mniej formalnych kontaktach szefów partii lewicowych, oczywiście skupiająca się wokół MW. Wspieranie lewicy zagranicznej i idei rewolucyjnych jest jak najbardziej OK, wg. mnie. To może być fajna zabawa. Pod warunkiem, że jest gdzieś jakaś lewica, a jeśli nie, to dało by się ją utworzyć.
>
> Ale można by zrobić jakiś układzik, pakcik z wiadomy-
> mi państwami a samemu wejść do OPM po prostu (my
> chyba nie jesteśmy państwem na "cudzym" terytorium)
> i tam lobbować (modny makaronizm) za nimi.
Mnie osobiście wejście do OPM odpowiada jak najbardziej. MW zostałby wówczas ofizjalnie przyjęty w gronie najważniejszych graczy, choć większość z nas zlewa OPM, to po prostu miałoby charakter symboliczny. Także dla innych państw. Również było by to istotne, gdyby z pozycji członka OPM prowadzić różne międzynarodowe działania.
-- Towarzysz Struszyński, gg: 4657938Received on Fri 13 Jul 2007 - 11:41:04 CEST
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Wed 08 Jan 2020 - 17:31:18 CET