> Pomijając fakt, że Transnistria to pojęcie historyczne
> z czasów II W.Św., i nie pokrywa się w 100% tery-
> torialnie z Naddniestrzem, które zapewne tow. Ciupak
> miał na myśli, to się zgadzam ;)
No w sumie podczas II w.ś. Transnistria obejmowała tereny między Dniestrem a Bohem, więc sporo się różniła od dzisiejszej ;).
> Nie bardzo ma sens taki układ... Lepiej zajrzeć do
> piwnicy, wyciągnąć Międzynarodówkę, odkurzyć,
> odrdzewić i wspierać ruchy komunistyczne w innych
> v-państwach.
>
> Ale można by zrobić jakiś układzik, pakcik z wiadomy-
> mi państwami a samemu wejść do OPM po prostu (my
> chyba nie jesteśmy państwem na "cudzym" terytorium)
> i tam lobbować (modny makaronizm) za nimi.
No, w sumie podczas wydarzeń z WC pojawił się pomysł Konfederacji Sarmackiej, ale z tego co widzę, była to jedynie zagrywka mająca na celu dokuczenie puczystom - a szkoda, gdyż połączone siły Valhalli, Nowej Teutonii, Gnomii, Morvanu i Wandystanu mogłyby stanowić dobrą konkurencję dla pozostałych państw tzw. "Wielkiej Trójki" - choć tak naprawdę to pojęcie jest nieco sztuczne, jakoże tych państw poza wielkością nic nie łączy, a v-świat można podzielić na razie wg dwóch osi - Sarmacja i przybudówki (prowincje + kraje koronne) oraz Dreamland i Scholandia. Konfederacja Sarmacka, czy jak to sobie nazwiemy, mogłaby stanowić trzecią siłę, alternatywną dla tych dwóch.
> Co wy na to? Hę?
Hę!
-- Paweł Ciupak-Radetzky, pozdrawiam Povilas Čiupakas-Radetzkis, sveikintu e-mail >> pawel-ciupak//o2.pl jabber >> pawel-ciupak//jabber.wp.pl strona www >> http://www.pawelciupak.webpark.pl/Received on Fri 13 Jul 2007 - 06:44:45 CEST
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Wed 08 Jan 2020 - 17:31:18 CET