Ja jestem osobiście, bo stanowisko rządu widzę jest inne, że uznanie Gnomii
i Morvanu, przy całej sympatii, wyrządzi nam więcej szkód niż pożytku.
Podpisanie traktatów może oznaczać naszą międzynarodową izolację, gdyż
utrudni bądź uniemożliwi nam nawiązanie stosunków z Królestwem Scholandii,
Księstwem Sarmacji, a być może z Królestwem Dreamlandu. Z całym szacunkiem
dla Gnomii i Morvanu, ale nie są to mocarstwa v-światowe od których nie
możemy się odwrócić. Dlatego jako kwiaton będę przeciwko (i byłem) uznaniu
tych republik w najbliższym czasie, dopóki nie unormujemy stosunków z
Sarmacją i w/w mocarstwami, szczególnie zaś z Sarmacją (expose nowego
kanclerza jednoznanie stawia Wandystan jako priorytet inszej polityki
zagranicznej).
pozdrawiam
Aleksander Keller
Received on Thu 12 Jul 2007 - 04:03:16 CEST