"Inicjatywa Towarzysza cieszy mnie niezmiernie. Chociaz wiem ze mozna
'uznac' na sto sposobow. Mam jednak nadzieje na przyklad... na
uszanowanie woli wiekszosci Morwanczykow i uznanie granic Ksiestwa
Sarmacji w ksztalcie takim jakie sa uznawane przez Ksiestwo Sarmacji a
nie tyrana i uzurpatora O'Rhade".
Nie wnikamy w roszczenia Ksiestwa Sarmacji. Uznanie istnienia Ksiestwa Sarmacji nie ma zwiazku z dazeniami niepodleglosciowymi wewnatrz KS. To juz problem Wasz i Morwanu. A ewentualne jednoczesne uznanie Morwanu nie bedzie mialo rowniez zwiazku z uznaniem KS. Jak pisalem, zrobimy to jednostronnie.
"Moga ale w porozumieniu z MSZ Ksiestwa Sarmacji :)"
Nie chcialem pisac tego wprost. Ale jednak musze. Licze na to, ze diuk Skarbnikow rozumie, ze jesli uznamy Sarmacje, to i tak jedyna mozliwoscia kontaktow dyplomatycznych sa obecnie kontakty przez posrednika. Stad pomysl umow z Baridasem i/lub Trizondalem. Mam nadzieje, ze sie rozumiemy. Bo lepszy taki kontakt niz zaden.
W kazdym razie ciesze sie, ze Sarmacja ma obecnie rozumnego MSZ :)
pozdrawiam
-- brthz [Non-text portions of this message have been removed]Received on Tue 10 Jul 2007 - 09:00:10 CEST
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Wed 08 Jan 2020 - 17:31:18 CET