On 7/8/07, Krzysztof Bojar <yasioob_usunto_at_wp.pl> wrote:
>
> Dnia 4-07-2007 o godz. 9:17 Iwan Maria de Folvil-Arped napisał(a):
> >
> >A mi naiwnemu czarnuchowi powiedzieli że trafię w miejsce gdzie wolność
> >będzie i lodziki będą i nikt ni kogo nie będzie wypieprzał, chyba że ktoś
> >sam zechce być wypieprzony.
> >Pozdrawiam!
> >
> To liberatianskie podejście karze mi wątpić w trwałość zapału
> rewolucyjnego Towarzysza. Tow. Przewodniczący Mao Tse-Tung w
> swojej rozprawie "Przeciw liberalizmowi" bardzo dokładnie
> opisuje zgubny wpływ takiego rozumowania dla dyscypliny
> partyjnej i oddania sprawie rewolucji. :-P
>
> A serio, to wolność w Wandystanie jest i bedzie zawsze, tylko
> że ostatnie wydarzenia i sprzeciw wobec KON-iowemu zamachowi
> stanu moim zdaniem nas do czegoś zobowiązuje. Moim zdaniem
> Wandystan powinien pokazac, iż w KON`iami właściwymi nie chce
> mić niż do czynienia (mam na myśli ostatnie cztery osoby z
> podanej listy + Kedar).
>
> Trzeba sie z tym rozliczyć Towarzysze, nie próbujmy nazywać
> szamba perfumerią. :-P
>
> Z socjalistycznymi pozdrowieniami,
> podlord Krzysztof Bojar
a czy ja kiedykolwiek powiedzialem ze jestem v-komunista?
--
podlord Ivo Marija "Ingavaarro" de Folvil
Bufon, no sinverguenza
ADHD Baridiano
gg: 5605921
[Non-text portions of this message have been removed]
Received on Tue 10 Jul 2007 - 05:54:06 CEST