Sadze, ze Ksiestwo Sarmacji jest waznym graczem na arenie v-swiatowej. Moim zdaniem laczy nas zbyt duzo, zeby robic gesty tego rodzaju. Trzeba zachowywac wrogi pokoj, ale nie prowadzic wojny.
Ja uznalbym za persona non grata osobe, ktora wnosila o stan wyjatkowy czyli jedynie bylego kanclerza Makowskiego. Dlaczego? Posluze sie przykladem. W filmie Czerwony Smok, dr Hanibal Lecter nie zjada calej orkiestry lecz jedynie fleciste ktory falszuje. Dla mnie zgrzytliwym dysonansem, ktory uwlacza wszelkiemu poziomowi, jest wyklad dr Makowskiego o konstytucji niezgodnej z konstytucja. Zjedzmy fleciste.
Wyjasnie pojecie wrogi pokoj. Choc moze wlasciwsze byloby 'przyjzna wojna'. Chodzi mi o to, zeby z Ksiestwem Sarmacji nie zawierac zadnych umow miedzynarodowych, poniewaz, jak wiadomo Ksiestwo utracilo wszelka zdolnosc do zawierania jakichkolwiek umow, co do ktorych mozna byc pewnym, ze Ksiestwo je dotrzyma. Jednym slowem panstwo to jest po prostu wiarolomne. Poniewaz panstwo jest wiarolomne, to nie ma tez tam sensu wysylac ambasadorow, bo po co? Abasadorow wysyla sie po to, zeby cos ustalic, lub przygotowac grunt pod ustalenie, natomiast z Sarmacja nic ustalac nie ma sensu.
Natomiast, nie nalezy w ogole czynic dalszych gestow. Ignorujmy. A nie krytykujmy. Maja tam lamanie praw czlowieka i obywatela? To ich wewnetrzne sprawy. Wiekszosc osob to autentycznie wolala! Nie sadze, zeby referendum bylo sfalszowane. Ale jest po prostu grupa ludzi, ktorzy sa jak to okreslil PT Karakachanow 'okrakiem na barykadzie' i powinnismy nie utrudniac im zycia dzialaniami faktycznie wrogimi. Tyle.
O Ksiestwie Sarmacji tutaj po prostu lepiej zapomnijmy i tyle. Byl to epizod ktory sie skonczyl. Budujmy swoje. Ale, poniewaz sa osoby (jest ich wprawdzie mniejszosc, ale sa) ktora sa chca byc i tu i tu, to nie mozna im tego zabraniac.
Aha... tak sobie pisze, nie jest to dla mnie w ogole kwestia wielkiej wagi, trudno zeby Mandragor Wandystanu przejmowal sie jakimis tam puczystami, nie bawmy sie w pchli targ plotek, jesli wiekszosc bedzie za wywaleniem wszystkich, nie bede rozdzieral szat.
khand Received on Tue 03 Jul 2007 - 00:29:16 CEST
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Wed 08 Jan 2020 - 17:31:18 CET