Jan Zaorski pisze:
> No mo¿e przedziaci³em tym zarzutem. Ma Tow. racje. Ale z Tow. wypowiedzi "A
> ja swoich ambicji nie zaspokajam zajmuj±c coraz to wy¿sze
> sto³ki bo to domena bur¿uazji i monarchofaszystów paraj±cych siê
> kapitalizmem." *mo¿na zruzomiec*, ¿e Tow. nie jest bur¿uazjem i
> monarchofaszystem. I ¿e ja jestem tym kim nie jest Tow. i mam chor± ambicje.
> I w ten sposób Tow. mnie jako socjalista obraza. Wiec domagam siê
> publicznych przeprosi³ za Tow. wypowiedz.
>
Towarzyszu, a co ja poradzê na to, ¿e towarzysz tak to odczyta³? Zaiste,
nadinterpretacja zadziwiaj±ca. Sam towarzysz napisa³, ¿e to "mo¿na tak
zrozumieæ", a zatem ka¿dy mo¿e je odnie¶æ do siebie i domagaæ ode mnie
przeprosin? Z ca³ym szacunkiem, ale to bez sensu. Przepraszaæ powinien
ten co mia³ zamiar kogo¶ obraziæ, a nie ten, któremu ów zamiar siê wmawia.
--
tow. Arkadij "Mag" Michai³owicz Magov-Radetzky
obywatel Wandystanu
Trybun Ludowy
Przewodnicz±cy Komitetu Wyborczego "M³odzi duchem"
Received on Wed 27 Jun 2007 - 07:46:14 CEST