Re[2]: Wandystan: cudowne!

From: Mirth <Mirthandil_usunto_at_poczta.onet.pl>
Date: Wed, 16 Feb 2005 03:32:03 +0100


khandkruper napisałeś(aś),
k> Nie bede wiecej wypowiadal sie na ten temat. 
k> Ale to juz nie jest zart. 
k> Jakos latwiej bylo mi sie smiac z samego
k> siebie... natomiast odcinek4 
k> - obraza nasze panstwo i osobiscie kwiatona podlorda Szczuckiego.

Jako zdeklarowany trockista ośmielę się nie zgodzić z towarzyszem Mandragorem. Poczucie humoru markiza Troya jest mi bliskie. Pamiętam także o zasługach Namiestnika Mirii dla ruchu robotniczo-chłopskiego w Księstwie Sarmacji. Gdyby wszyscy burżuje traktowali proletariat z takim szacunkiem jak markiz Troy, to walka klas byłaby znacznie przyjemniejsza. Towarzysz Kowalczykowski winien być międzynarodowym bohaterem v-komunizmu, a imię jego wandyjskie dzieci powinny wymawiać jednym tchem z takimi gwiazdami rewolucji jak Roman Hasse, Szymon Niemiec czy Hanka Sawicka.

-- 
Damian "Mirth" Konieczny-Winnicki
Dekameron Socjogramu
Received on Tue 15 Feb 2005 - 18:32:07 CET

This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Wed 08 Jan 2020 - 17:31:12 CET