Re: Mein Kampf

From: michas_winnicki <sami-hypia_usunto_at_tlen.pl>
Date: Mon, 14 Feb 2005 16:26:36 -0000

> Ja sie zgadzam - z Ksieciem. Wiesz, ja tylko probowalem patrzec od
> strony autora niejako... Lektury nie zaluje - bo ksiazka jest ciekawa,
> a ze wyraza chore poglady - mysle, ze przeczyanie MK - raczej jeszcze
> bardziej potwierdzi mnie w niecheci do narodowego-socjalizmu.

Być może mam wygórowane wymagania względem literatury, ale po przeczytaniu niewielkiej części Mein Kampf ziewnąłem i podziękowałem za dalszą lekturę.

Estetyka nazistowska jest dla mnie fascynująca, ale ideologiczna podbudowa reżimu żenadna.

Co do rzekomego umierania cywilizacji, myślę, że gdyby mogła skorzystać z telefonu, zadzwoniłaby mówiąć, że pogłoski o jej śmierci są mocno przesadzone. Oczywiście są błedy i wypaczenia, zwłaszcza w sferze stosunków pracy gwałconych przez procesy globalizacyjne, wale to jest do wyprostowania, zresztą wypaczenia były, są i będą zawsze. Za to trwa walka o prawa kulturowe, walka, której zakończenie jest już bardzo bliskie. Prawa cywilne i socjalne już wywalczyli nasi przodkowie, o co będą walczyć dzieci? Nie mam pojęcia. Mam nadzieję, że tylko o utrzymanie status quo.

m. Received on Mon 14 Feb 2005 - 08:27:16 CET

This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Wed 08 Jan 2020 - 17:31:12 CET