Nie rozumiemy się. Chodzi o wizerunek. Jeżeli do tej pory nie było
wirtualnej republiki ludowej, to znaczy że utworzenie takiej republiki jest
nowatorstwem. Nowatorstwo trzeba promocyjnie wykorzystać, żeby się od
pozostałej masy odróżnic. Ten opis jest fatalny, bo nijak nie nas nie
odróżnia od reszty. W oczach przeciętnego czytelnika zlewa się z resztą.
Okrąglutkie pierdu pierdu. Ma być marksizm, leninizm, wandeizm, 300 % normy
i budujemy nowy dom- to są rzeczy modne, przyciągające uwagę i to bez
względu na realne poglądy. Strategia promocyjna ma być spójna.
m.
List sprawdzony skanerem poczty mks_vir (
http://www.mks.com.pl )
Received on Fri 11 Feb 2005 - 03:44:59 CET