>
> Z Konstytucji:
> Rozdzia³ III
> "Naczelne organy w³adzy pañstwowej"
>
> Artyku³ 38.
> Prezydent Mandragoratu Wandystanu przewodniczy Radzie Komisarzy
> Ludowych, powo³uje i odwo³uje komisarzy ludowych, sprawuje nadzór
> nad komisarzami ludowymi."
>
> Wiêc chyba tow. Zaorski siê przeliczy³, albo za¿artowa³. Jest
> ewentualnie opcja, ¿e tow. Prezydent obieca³ mu do¿ywotnio stanowisko i
> mimo, i¿ nie jest to (jak na moje oko) niezgodne z prawem, choæ nieco
> nieetyczne... Ale wierzê, ¿e tow. Perun nie pope³nia takich b³êdów :)
Towarzyszu! Nawet gdybym chcial komus obiecac stolek do konca zycia, ba!, nawet gdybym to zrobil, to nie mialoby zadnego pokrycia. Sam nie wiem, czy bede kandydowal, a nawet jesli, to czy zostane ponownie prezydentem w sierpniu, a to prezydent mianuje komisarzy. No i sam musialbym byc dozywotnio prezydentem, zeby Tow. Zaorski mogl byc komisarzem ;)
Ja mysle, ze to styl Tow. Zaorskiego i wypowiedz o dozywotnim komisarzu to cos w stylu hasel wyborczych z poprzednich wyborow prezydenckich: "jak mnie nie wybierzecie, odchodze z Wandystanu".
Pozdrawiam
-- brthz [Non-text portions of this message have been removed]Received on Mon 25 Jun 2007 - 05:37:19 CEST
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Wed 08 Jan 2020 - 17:31:18 CET