Re: Wandystan: [OT] jak to pracownik naukowy nie moze pisac po godzinach, co mu sie podoba

From: tow. Struszynski <qwerty-therion_usunto_at_wp.pl>
Date: Thu, 21 Jun 2007 11:45:57 +0200


Towarzysze,

Dnia 21-06-2007 o godz. 11:20 Bruthus bnt Perun- Radetzky napisał(a):
> Samo to, ze sie placi podatki nie upowaznia do ustalania wszystkim, ktorzy
> zyja z publicznych pieniedzy, jak maja zyc, co i kiedy mowic.

Nic nie upoważnia do ustalania komukolwiek jak ma żyć, co i kiedy ma mówić, generalnie, jak ma się zachowywać. Nic, tzn. żadne widzi mi się. Jedyne co o tym decyduje, to obyjaczajowość kulturalna, jako pochodna setek lat tradycji wzajemnego obcowania, coś, co nazywamy intuicją. No i poszanowanie wolności i godności innych osób. Tak ja to widzę. Żaden nadęty fiut nie będzie mówił, że jak płaci podatki, to coś tam coś tam. Takiemu szczególnie nic się nie należy. Podatki zapewniają skrajne minimum i nic więcej. Jak chcesz coś ekstra, to płać z własnej kieszeni dokładnie tyle, ile sobie usługodawca zażąda, bo z podatków na pewno nie pokryje się wszystkich kosztów czego kolwiek. To nie są kur stany zjednoczone, ich by było na to stać, ale nie kur nas. Zresztą, podatki tego komentatora zapewne są tak żenująco nie wielkie, że za ich roczną sumę z pewnością nawet by sobie zęba nie wyrwał u średniej klasy stomatologa

--
Gromosław Struszyński,
Therion, gg: 4657938

----------------------------------------------------
Marzysz o Larze Croft? Najnowsze przygody seksownej pani 
archeolog są już dostępne w sprzedaży. 
Nie zwlekaj, weź Larę w swoje ręce i odnajdź skarby przeszłości! 
http://klik.wp.pl/?adr=http%3A%2F%2Fadv.reklama.wp.pl%2Fas%2Ftomb.html&sid=1193
Received on Thu 21 Jun 2007 - 02:47:04 CEST

This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Wed 08 Jan 2020 - 17:31:18 CET