[OT] jak to pracownik naukowy nie moze pisac po godzinach, co mu sie podoba

From: Bruthus bnt Perun- Radetzky <grzegorzdstunza_usunto_at_gmail.com>
Date: Wed, 20 Jun 2007 21:28:46 +0200


Napisałem w hiperblogu o protestach pielegniarek ( http://hiperblog.blogspot.com/2007/06/wczoraj-geje-dzisiaj-pielgniarki-ty.html) i pisarz Piotr Czerski w komentarzu, poza linkiem do swojego wpisu ( http://czerski.art.pl/?n=475), napisal mi tak:

"...i jeszcze chcę dodać, że ręce mi opadają jak myślę, że utrzymuję także pracowników naukowych, żeby mogli sobie snuć równie głębokie rozważania i w charakterze zarzutu pisać "siłą usunięto je z drogi, bo przeszkadzały normalnym obywatelom"".

Wiem, ze macie to pewnie w dupie i mozecie sie ze mna zupelnie nie zgadzac, ale po tym jak zgubilem prawo jazdy, dowod osobisty i musze jutro 100km w te i 100km w tamte pokonac PKSem, zebym mogl dostac nowe prawko, mam alergie na osoby, ktorym neoliberalny belkot przyslonil zdrowy rozsadek (bo nie wymagam juz krytycznego osadu rzeczywistosci i patrzenia dalej niz sie widzi od kogos, kto gornikow okresla chujami).

Pozdro

-- 
brthz


[Non-text portions of this message have been removed]
Received on Wed 20 Jun 2007 - 12:31:02 CEST

This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Wed 08 Jan 2020 - 17:31:18 CET