17-06-07, Krzysztof Bojar <yasioob_usunto_at_wp.pl> napisa³(a):
>
> Poniewa¿ ostatnie dwa dni przebywalem poza Warszaw± i przez to
> nie mia³em dostêpu do komputera, nie mialem mo¿liwo¶ci omówienia
> z tow. Perunem ¿adnych szczegó³ów dotycz±cych programu Komitetu
> Wanderowych Bolszewików. Uwa¿am jednak, ¿e znalaz³y tam siê do¶æ
> istotne w obecnej chwili has³a, nie bêd±ce wbrew pozorom pustymi
> sloganami. ;-) Wa¿ne jest, aby budowaæ teraz wszelkimi dostêpnymi
> ¶rodkami si³ê narodu wandejskiego, bêd±cego asolutnym priorytetem
> w naszych dzia³aniach i dopiero na jego bazie stworzyæ now±
> wspólnotê sarmack±, która by³aby liczac± siê si³± w¶ród v-pañstw.
> Próby odtworzenia legalnych w³adz Ksiêstwa o malo nie pzrys³oni³y
> nam tego najwa¿niejszego celu, jakim jest stworzenie silnej bazy
> pod nowe, federacyjne pañstwo.
>
> Co do samej wspólnoty sarmakciej, to z oczywistych wzglêdów musi
> ona powstawaæ w opozycji do re¿ymu Piotra Miko³aja, przede
> wszystkim bêdzie budowana na innych warto¶ciach ni¿ zachowawcza
> i przywykla do zamordyzmu monarchia sarmacka. Jednak nie oznacza
> to, ¿e musimy byæ w ci±g³ej wojnie z rz±dem grodziskim. Dobra
> opozycja wêwnatrzpañstwowa potrafi rozmawiaæ z w³adzami, a nawet
> wspieraæ je w s³usznej sprawie. My te¿, jesli chcemy tym
> antagonizmem pokazaæ co¶ konstruktywnego, nie mo¿emy udawaæ, ¿e
> nielegalne w³adze KS nie istniej± i ignorowaæ ich dzia³alno¶ci.
> Trzeba bêdzie z nimi rozmawiaæ, a pewnie nawet wspó³pracowaæ w
> istotnych kwestiach. Buduj±c narodowy program musimy pamiêtaæ,
> ¿e na bezmy¶lnej niechêci niczego dobrego nie zbudujemy.
>
> Wiwat Wandystan!
Mam nadzieje, ze to streszczenie naszej koncepcji na dzialalnosc, przekona
Tow. Ciupaka, ze nie jestesmy bezmyslna bojowka.
Pozdrawiam
--
brthz
[Non-text portions of this message have been removed]
Received on Sun 17 Jun 2007 - 22:00:46 CEST