Re: Sarmacja na szczęście istnieje

From: Piotr Krupinski <khand_usunto_at_tlen.pl>
Date: Thu, 14 Jun 2007 13:23:10 -0000

Nie ma to dla mnie zadnego znaczenia czy teraz Sarmacja bedzie legalna, nielegalna, pollegalna, trzy-czwarte legalna czy w jednej osmej legalna. Nie ma dla mnie tez najmniejszego znaczenia czy bedzie to monarchia, sklep spolem, republika parlamentarno-gabinetowa czy warzywniak. Dla mnie Sarmacja jako panstwo prawne po prostu nie istnieje. Nie ma sensu w ogole denerwowac sie czyms, co jest fikcja. Skoro legalne wladze nie mogly kontynuowac swojej misji, to zostaly one zliwkwidowane.

Z rezimem, ktory kontynuuje okupacje ziem sarmackich bedziemy i tak zmuszeni rozmawiac, jako ze nie mozna sobie ot tak ignorowac stanu faktycznego.

Nie mniej, ja juz wiecej w Sarmacji nie zamieszkam i nie bede angazowal sie w jej zycie. Lamanie umow jest po prostu zrobieniem mnie i wielu Wandejczykow w przyslowiowego chuja. Prosze mi wierzyc, ze to ja w tej sprawie nastawilem tak naprawde drugi policzek o czym zainteresowani wiedza, dlatego pozostawienie mi przyjemnosci zadania konczacego kopniaka w twarz rezimu uwazam za calkowicie uzasadnione. Tym bardziej, ze rezim i tak nie uznaje legalnosci moich orzeczen, wiec kopniak bedzie czysto symbolicznym wyrazem desaprobaty.

khand
mandragor Received on Thu 14 Jun 2007 - 06:31:11 CEST

This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Wed 08 Jan 2020 - 17:31:17 CET