Sarmacja na szczê¶cie istnieje.
O¶wiadczenie Piotra Krupiñskiego "W zwiazku z niemozliwoscia wyboru
Ksiecia Sarmacji i upadkiem struktur panstwowych legalny byt Ksiestwa
Sarmacji ulega zakonczeniu" nie mia³o, nie ma i nie bêdzie mieæ nigdy
¿adnych podstaw prawnych, ani te¿ ¿adnych nastêpstw prawnych. Gdyby
nawet przyj±æ twierdzenie wandejskich "czerwonych hrabiów", ¿e pan
Krupiñski pozosta³ legalnym prezesem S±du Najwy¿szego Ksiêstwa
Sarmacji, to ¿aden prezes ¿adnego s±du nie mo¿e nigdy orzec
"zakoñczenia legalnego bytu Ksiêstwa Sarmacji".
Tym o¶wiadczeniem pan Krupiñski o¶mieszy³ swoj± koncepcjê "legalnego
urzêdowania prezesa S±du Najwy¿szego".
Nie wola pana Krupiñskiego, ani nie wola jakiegokolwiek sêdziego -
legalnego czy nie, ani te¿ nie wola jakiegokolwiek urzêdnika leg³a u
podstaw stworzenia Ksiêstwa Sarmacji.
Jest ni± wola Ksiêcia i Narodu Sarmackiego.
Vivat Ksi±¿ê! Vivat Sarmacja!
-- diuk Piotr Ko¶ciñski Podkanclerzy Ksiêstwa Sarmacji Przewodnicz±cy Narodowego Zwi±zku Monarchistycznego [Non-text portions of this message have been removed]Received on Thu 14 Jun 2007 - 05:31:14 CEST
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Wed 08 Jan 2020 - 17:31:17 CET