> Myślę, że macie dokładnie na myśli *kon*federację - państwo z dość luźną
> strukturą centralną, szerokimi uprawnieniami samorządów, że nawet
> poszczególne części składowe są _de facto_ oddzielnymi państ(e)w(k)ami
> oraz oparte na zasadzie dobrowolności państw członkowskich, a nie np.
> podporządkowania się centrum.
Blisko, ale nie do konca. Bo mimo wszystko w konfederacji jest bardzo duzo regulacji dotyczacych dzialania panst(e)w (ek) czlonkowskich. Unia reguluje sprawy dotyczace jednej galezi (np. gospodarki) - i wlasnie dlatego byloby mi blizej do unii niz do konfederacji, a tym bardziej federacji.
-- Bartosz 'Ojebejbe' Mackiewicz GG#853388 <> skype: b.mackiewicz _usunto_at_: bartosz.mackiewicz_usunto_at_hot.pl +48 661 366 563Received on Tue 12 Jun 2007 - 07:56:21 CEST
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Wed 08 Jan 2020 - 17:31:17 CET