Dnia 12-06-2007 o godz. 12:02 Bartuś napisał(a):
>
> Nic poza tym. Dlatego uwazam, ze slowo 'federacja' jest slowem zlym.
> Kojarzy mi sie to z USA, gdzie owszem, kazdy stan ma wlasne prawo, wlasna
> wladze lokalna, ale jest ona zbyt silnie podporzadkowana prezydentowi.
> Blizej bylbym 'unii'. Mysle, ze taka Unia Panstw Wirtualnych bylaby czyms
> zdecydowanie lepszym. Tak jak UE laczylaby interesy gospodarcze czlonkow,
> praktycznie nie mieszajac sie w polityke wewn. czlonkow. Kazdy z krajow
> mialby przedstawiciela (jednego?) w 'v-Parlamencie Europejskim) - ot po
> to,
> zeby decydowac o prawie 'unijnym', a reszta? To sprawa kazdego czlonka
> unii. PZ, polityka wewn., ustroj, wybory, etc, etc., etc.
>
> Takie rozwiazanie byloby IMO najlepsze. Zaklada ono rowne prawa kazdego
> czlonka, bardzo silnie rozwija samorzadowosc, mozemy sie lepiej bawic w
> virtuala majac tylu uczestnikow systemu gospodarczego. Oczywiscie sprawa
> inkorporacji bylaby zamknieta. Jakis kraj umiera? To niech umiera, a jego
> mieszkancy wprowadzaja sie do jednego z krajow czlonkowskich.
>
> Ot i tyle mojego pomyslu. Wiele watkow moznaby rozwinac, pewnie wiele
> watkow pokrywa sie z zalozeniami federacji. Ale to chyba dobrze.
>
>
Jeśli mielibyśmy szukać trafnych odniesień do reala dotyczących
tegoż zjednoczonego państwa, które wkrótce powstanie, proponowałbym
nazwanie go Zjednoczonymi Emiratami Sarmackimi. :-P Co do samej
idei przedstawionej tu przez Towarzysza, to w ogólnie się zgadzam,
choć też te wspólne instytucję powinny mieć troszeczkę więcej
władzy niż centrala EU, aby lepiej spajać całą konfederację.
Z socjalistycznymi pozdrowieniami,
podlord Krzysztof Bojar
Wrocław Non Stop - eksplozja kultury we Wrocławiu!
22 czerwca - 1 lipca 2007.
W ramach festiwalu wystąpią m.in. Iggy Pop & The Stooges!
wwW.wroclawnonstop.pl
http://klik.wp.pl/?adr=http%3A%2F%2Fadv.reklama.wp.pl%2Fas%2Figgypop.html&sid=1189
Received on Tue 12 Jun 2007 - 06:16:11 CEST