>
Rozumiem, że chce Pan zaistnieć i macie swoje zdanie. Ale nie toleruje juz Panskich wypowiedzi i ma Pan ostatnie ostrzezenie. Jesli sie Pan nie uspokoi, zostanie Pan wyrzucony z Wandystani na amen.
Nakazuje publiczne przeprosiny dla wszystkich, ktorych Pan obrazil, a niechec do puczu moze Pan wyrazac, ale w cywilizowany sposob.
-- Bruthus bnt Perun Drogi Lider [Non-text portions of this message have been removed]Received on Mon 11 Jun 2007 - 08:00:20 CEST
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Wed 08 Jan 2020 - 17:31:17 CET