> Zatem z mojej strony do wieczora spokoj. Jest szeroki dialog
> spoleczny.
Pozwolę sobie na uwagę.
To wypowiedź w stylu nie Gierka nawet, a Kani. Radziłbym podnieść poziom
przynajmniej do Gierka jednak ;-)))
A teraz na poważnie.
Możecie, oczywiście, wybrać wersję "Tajwan na odwrót" i budować jakąś
Sarmacką Republikę Ludową w Wandystanie. Kupa uciechy dla kilku osób!
Tyle, że wówczas będziecie funkcjonować WYŁĄCZNIE w odniesieniu do
Sarmacji. W opozycji do Sarmacji i zdecydowanej większości Sarmatów!
Czy o to Wam chodzi?
Być może właśnie o to.
Tylko że wówczas będziecie takimi "Czang Kaj Szekami na odwrót",
patrzącymi przez cieśninę, jak rozwija się Księstwo Sarmacji. Tupiącymi ze
złości nogami i rozdającymi sobie jakieś pięknie brzmiące urzędy. I na
dokładkę walczącymi z Wandejczykami, którzy nie chcą być w jakimś eSeReLu,
tylko w Wandystanie.
Chciałbym Was zachęcić do uznania woli Sarmatów. Przyjmijcie nową
Konstytucję, wówczas spróbujmy rozmawiać, czy możliwy jest jakiś kompromis
w jej ramach. Inaczej będzie konflikt.
Do wszystkich obecnych na LDMW mówię: zastanówcie się, czy wybieracie
eSeReL, czy Sarmację, czy też może Wandystan. ESereL to konflikt. Sarmacja
- wiadomo, nie będę mówił dalej. Wandystan - to szansa na porozumienie
(jakieś - gorsze czy lepsze, ale porozumienie).
Jeśli o mnie chodzi, ja dawno już wybrałem Sarmację. I dodam też, że wolę
Sarmację z Wandystanem, niż bez.Będzie mi żal, jeśli Wandystan z Sarmacji
odejdzie, ale gotów jestem na współpracę z takim niepodległym
Wandystanem.O ile nie będzie budowany w opozycji do Sarmacji! Bo z
eSeReLem będę walczył ze wszystkich sił.
Pozdrowienia,
-- diuk Piotr Kościński Podkanclerzy, Przewodniczący NZMReceived on Mon 11 Jun 2007 - 01:54:46 CEST
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Wed 08 Jan 2020 - 17:31:17 CET