W sensie moralnym oczywiscie!
Obawiam sie, ze z powodow czasowych by nie podolal. Gdyby wladze
uzurpatorskie zmienily osobe Ksiecia na diuka Koscinskiego, to mysle,
ze bylaby to osoba, ktora objawszy tron na krotki czas doprowadzilaby
do kulturalnego zakonczenia sprawy a nawet wyboru nowego monarchy,
najlepiej takiego ktory satysfakcjonowalby dwie strony.
Moim zdaniem, taki kandydat jest. Nie bede ukrywal, ze poniewaz detronizacja Ksiecia zbliza sie wielkimi krokami, to ja swojego kandydata mam, i uwazam ze nadawalby sie doskonale zwazywszy na pewna bezstronnosc w zaistnialym konflikcie.
khand
mandragor
Received on Thu 07 Jun 2007 - 23:33:40 CEST
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Wed 08 Jan 2020 - 17:31:17 CET