>z całym szacunem Towarzyszu Keller, to dzaiłanie a la Nowacca było
i lol wszech czasów bo było do przewidzenia że zechcesz Pan coś ugrać dla
siebie, panie "Kanclerz"
-- Iwan Maria de Folvil-Arped Błazen, nie świnia. To miał być dowcip, lecz nie zdązyłem go zdemaskować, bo się Wysoki Sąd wypowiedział :) KellerReceived on Thu 07 Jun 2007 - 08:03:29 CEST
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Wed 08 Jan 2020 - 17:31:17 CET