Właśnie co zapisałem się do Sarmacji i wprowadziłem do MW. Prawde mówiąc, nie wiem co dalej robić, mam nadzieję się szybko odnaleźć. O ile się do tej pory zorientowałem, muszę szybko znaleźć jakąś pracę, aby regularnie zarabiać jakieś banknoty, którymi wymienię się z burżuazyjnymi jedzeniodawcami za dobra spożywcze, bez których punkty zdrowia spadną mi do zera i zostanę skasowany z bazy danych. Chyba, że się mylę?
Dnia 5-06-2007 o godz. 19:32 Aleksander Keller napisał(a):
(...)
> Służba Bezpieczeństwa MW, wykonując polecenie Prezydenta MW, wzmocniła
> kontrolę społeczeństwa, ze szczególnym uwzględnieniem przebywających na
> terenie Mandragoratu obcokrajowców i niewandyjczyków, w trosce o dobro
> Ludu Pracującego. Wiązało się to z ogłoszoną mobilizacją całej palety
> Funkcjonariuszy SB, Tajnych Współpracowników oraz Kontaktów
> Operacyjnych, nie wspominając o innych rodzajach współpracy.
(...)
> Nieliczne
> niedobitki przekraczające granice są drobiazgowo kontrolowane pod
> zwględem osobistym oraz rodzinnym do drugiego pokolenia wstecz.
(...)
No właśnie, teraz już rozumiem dlaczego wkraczając do Genosse, gdzie się zameldowałem, zostałem pięć razy zatrzymany przez umundurowanych i nieumundurowanych, którzy nie chcieli słuchać moich wyjaśnień i zaglądali tam, gdzie nie powinni, w poszukiwaniu niewiadomo niczego.
Gromosław Struszyński,
Therion
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Wed 08 Jan 2020 - 17:31:17 CET