> Jakby¶ wreszcie przestał się wahać, olał ten Wielki Stołek, którego i tak
> pewnie za niepoprawno¶ć polityczn± nie dostaniesz i przeniósł się do
> Wandystanu, gdzie Twoje miejsce, to mógłby¶ pogadać jak równy z równy. A
> tak byłby¶ sarmacki szpicel :p w dodatku monarchofaszystowski (deklaracje
> lewicowe nie wystarcz±; podobno szefowie wielkich korporacji też prywatnie
> rozumiej± los biednych pracowników, ale biznes to biznes).
Nie rozumiem, czemu wszyscy chca mi wmowic aspiracje do tronu :-D Pochlebia mi to, nie powiem, i nie zaprzeczam ze sie nad tym zastanawialem...
Ale wbrew temu co mi powiedzialo pare osob, to bym sie jednak nie nadawal :-P
a jedynny wielki stolek na jaki licze, to stolek we wlasnej prowincji, ktora chce stworzyc :-]
-- ksiaze Michal Radetzky h. Waz Taoiseach Scrios atha MorvanReceived on Tue 05 Jun 2007 - 05:17:53 CEST
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Wed 08 Jan 2020 - 17:31:17 CET