Re: Wandystan: PRL rulez

From: Piotr Koscinski <p.koscinski_usunto_at_rp.pl>
Date: Fri, 1 Jun 2007 17:02:31 +0200

On 2007-06-01, at 16:37, Bruthus Perun wrote:

> Domyúlam sić, ýe Wanderowi chodziůo o to, ýe ludzie mieli pracć,
> bezpůatnŕ
> opiekć zdrowotnŕ, wczasy z zakůadu pracy, dofinansowanie do kolonii
> dzieci i
> szkolnych wycieczek i wiele wiele innych, czego w "solidarnej"
> Polsce nie
> ma.

Pracę mieli - fakt. Tylko że za otrzymane pieniądze nie bardzo było co kupić.
Opieka zdrowotna była - fakt. Kolejki gigantyczne, dostęp nieco większy od zera.
Wczasy - no, z niektórych zakładów były. Ale zazwyczaj niewiele, więc głównie dla zasłużonych. To zależało od zakładu. Dofinansowanie dla dzieci - też było, fakt. I trochę wycieczek też. Ale...
PRL miał "gospodarkę trwałego niedoboru". Zawsze czegoś brakowało, czasami mniej, czasami więcej. Gdyby ta gospodarka szła sprawniej, to byłoby inaczej - ale nie mogła iść sprawniej. Bo była paranoiczna. Bo decydowali o niej ludzie, którzy nie patrzyli na realia, a na swoje chciejstwo.
Dlaczego za PRL - ZAWSZE nie było papieru toaletowego, a teraz ZAWSZE jest?
PRL, jakby jej z sentymentem nie wspominać, była paranoją w ciapki. Była projektem z założenia wadliwym, który dlatego był do przeżycia, że założone pomysły, te najgorsze, nigdy nie były do końca realizowane...
Pozdrowienia,

-- 

diuk Piotr Kościński
Podkanclerzy Księstwa Sarmacji
Przewodniczący Narodowego Związku Monarchistycznego




[Non-text portions of this message have been removed]
Received on Fri 01 Jun 2007 - 08:57:49 CEST

This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Wed 08 Jan 2020 - 17:31:17 CET