Wynik wyścigu Jubileuszowego F1 GP Sigmarstadt (długie)

From: Vhris <vhris_usunto_at_o2.pl>
Date: Thu, 31 May 2007 16:22:00 +0200


Witajcie wszyscy.

Pozwoliłem sobie pominąć skrócone wyniki wyścigu GP Sigmarstadt, ale za to rozpisałem się bardzo na wynikach całościowych. A i muszę nadmienić, że sam wyścig jak i końcowa klasyfikacja bardzo mnie zaskoczyła... Cofnijcie się więc o kilka dni wstecz i przeczytajcie co się działo na torze:

"Na zawieszonym nad główną trybuną zegarze wybuła godzina 18. Czas więc na pierwszy na tym torze wyścig Sarmackiej Formuły 1. Wyścig jubileuszowy, który niestety skusił tylko 13 kierowców. Chyba jednak mała liczba chętnych spowodowana była późnym ogłoszeniem o wyścigu... Ale nie czas na te rozważania gdyż sędzia podniósł zieloną flagę i ruszyli. Tu tylko nadmienię, że aby usprawnić zapis to pominę tytuły i będę się w opisie posługiwał głównie nazwiskami. A więc zaczynamy: Ryk silników, dym z palonych opon i pojechali. Jako pierwszy z zawodników z murawą dookoła toru zapoznał się Bartkowiak, który źle wyliczył prędkość i wyniosło go z toru, poza tym reszta kierowców raqczej zachowawczo pojechała po tym nieznamy torze. W ciągu pierwszych 10 okrążeń łącznie 4 kierowców lądowało poza asfaltem z czego Wysocki aż dwa razy! Startujący z poole position Nowicki szybko utracił pozycję lidera na rzecz księcia dając się jeszcze w 9 kółku wyprzedzić Szermińskiemu. W środku stawki najbardziej zawiódł Chojnacki, którego czasy pozostawiały wiele do życzenia i z 5 pozycji startowej spadł aż na 11. Z kolei największy "skok" w górę klasyfikacji zaliczył właśnie Szermiński, który z 6 pola startowego wskoczył na 2 miejsce. Najlepszy czas otwarcia z kolei zaliczył Alojzy Pupka z czasem 93,36, lecz w tej 10 okrążeń to był jednorazowy wyskok, gdyż pozostałe okrążenia pojechał poniżej swoich możliwości spadając z 9 miejsca startowego na 12. Kolejne dwa okrążenia nie przyniosły żadnych zmian w kolejności z wyjątkiem tego, że lider czyli książe coraz bardziej odjeżdżał rywalom. Na 13 kółku (ech ta przesądność) doszło do pierwszej kolizji na torze. Po dwóch rewelacyjnych okrążeniach zbliżonych do dotychczasowego rekordu Calisto zbyt późno wcisnęła hamulce i na wirażu nie zmieściła się obok bolida Chojnackiego wjeżdżając mu w tylne skrzydło. Obydwa bolidy wypadły z toru ale na szczeście poza drobnymi rysami na skrzydłach nic się nie stało. Nie da się jednak ukryć, że te kilkanaście sekund poszło na straty. Kolejnym incydentem zakończył się bieg 15 w którym to goniący pierwszą piątkę Bartkowiak zbyt brutalnie próbawał wyprzedzić Nowickiego i wjechał na niego. Obydwa bolidy zostały dość szybko rozdzielone i obaj kierowcy po stracie około 30 sekund wrócili do dalszej rywalizacji. Jednak Nowicki poprzez tą kraksę spadł z 4 pozycji na 5 ustępując Piotrowi DDI. Zaś okrążenie 18 przejdzie do historii tego wyścigu z dwóch powodów. Po pierwsze został poprawiony rekord toru (co w tym pierwszym wyścigu na tym torze nie jest trudno...) i wynosił on do tego momentu 1:33,33 a po drugie na serri zakrętów bolid Karakachanova stracił przyczepność i przeciął zakręty na wprost uderzając w bok Calisto. Nie ma to jak mieć pecha i w przeciągu kilku okrążeń mieć dwie kraksy... A na prowadzenie, po trzech świetnych okrążeniach, wyszedł Szermiński wyprzedzając Księcia o kilka sekund po 20 okrążeniach, na trzecim miejscu dość nieoczekiwanie znalazł się Wołyńczyk a na 4 wskoczył Piotr DDI. Z tyłu nastąpiła zamian miejsc i Pupka spadł na ostatnią pozycję a przed nim jechał Wysocki. Najgorsze chwile przeżyła chyba Kinga Macak, która na 19 kółku złapała gumę i przez pół okrążenia jechała na pół gwizdka przez co z 4 pozycji spadła aż na 11. Trzecią trzydziestkę okrążeń kierowcy zaczęli od zjazdu do boksu Nowickiego, który jednak ucierpiał w starciu z Bartkowiakiem, jednak po wyjeździe z boksu udało się utrzymać 5 pozycję. Po czasach widać już było, że kierowcy powoli odczuwają zmęczenie, opony są coraz bardziej zużyte a i bolidy coraz bardziej się przegrzewają. Szybką zmianę opon zaliczył na 29 okrążeniu lider, Szermiński, ponadto w boksie zawitali Bartkowiak i Calisto Kami-Chojnacka-Czekańska. Pierwszym dwum udało się utrzymać dotychczasowe pozycje (pierwszą i szóstą) a Calisto po zmianie opon i dolaniu paliwa poczuła powiew świeżości i poprawił swoją pozycję z 10 na 9 wyprzedzając Chojnackiego. Do innych zmian w kolejności kierowców zaliczyć trzeba awans Kowalczykowskiego z 8 na 7 kosztem Karakachanowa (Matis Exclusive Shipyards) oraz spadek Wołyńczyka z 3 na 4 na rzecz Piotra DDI. Po kolejnych 3 okrążeniach, na półmetku zawodów rywalizacja o pierwsze miejsce zeszła jakby na dalszy plan ze względu, że Szermiński zdążył wyprzedzić większość zawodnik o całe okrążenie. Jedynie Książe, Nowicki i DDI się jeszcze bronili. ALe za to rywalizacja o drugie miejsce była bardzo interesująca. Nowicki wykręcił 3 świetne czasy okrążeń, w tym nowy rekord toru 1:33,03, wyprzedził Wołyńczyka i DDI i wywalczył niemal 15 sekund przewagi nad nimi. Wołyńczyk z kolei cały czas jechał z DDI na ogonie mając zaledwie pół sekundy przewagi. Pech dopadł Bartkowiaka, któremu nowe opony jakby nie przypadły do gustu i w ciągu tych 6 okrążeń od wizyty w boksie stracił dwie pozycje i zajmuje na półmetku 8 miejsce. Sporym sukcesem może natomiast pochwalić się Wysocki, który z przedostatniej pozycji przeskoczył Najpierw Kingę Macak a potem i Calisto. Obie panie więc raczej w ogonie stawki niż w czołówce. A na samym końcu wlecze się Pupka, który na 31 i 32 okrążeniu zachaczył o bandy i właściwie przestał się liczyć w wyściugu będąc ponadto 3-krotnie zdublowanym przez lidera i mając ponad półtorej minuty straty do jadącej przed nim Kingi. Oto różnice czasowe i klasyfikacja na półmetku wyścigu Jubileuszowego:

1. Paweł bnt. Sermiński h. Poraj +0,00
2. Piotr książe Mikołaj h. Wąż +77,84
3. Łukasz mar.  Nowicki h. Prawda +90,88
4. Piotr DDI +91,12
5. Tomasz bnt. Wołyńczyk +121,97
6. Krzysztof J. Kowalczykowski +148,08
7. Leszek kaw. Karakachanow -Liberi h. Wczele (Matis Exclusive Shipyards) +160,87
8. Mateusz hr. Bartkowiak h. Renifer +166,56
9. Daniel Chojnacki +183,14
10. Daniel Wysocki +197,5
11. Calisto Kami-Chojancka-Czekańska +199,03
12. Kinga bar. Macak h. Khazar +218,2
13. Alojzy sekretar Pupka +318,71
Kolejne 7 okrążeń to szaleńcze ataki Nowickiego, który przesunął się z 3 pozycji na 2 spychając księcia na 3 miejsce. Ponadto Karakachanow (Matis Exclusive Shipyards) ponownie wymienia się miejscem z Bartkowiakiem, przy czym tym razem Bartkowiak jest górą a i kobiety się ponownie przetasowały Na ostatnim miejscu wciąż powiększając swoją stratę jedzie Pupka. Przez kolejne 10 okrążeń zawodnicy skupiali się na tym aby utrzymać swoje pozycje a nie na tym aby atakować bądź ryzykować szaleńczą jazdą wypadnięcie z toru i poza sporadycznymi wypadkami pojechania po trawie okalającej tor to nic szczególnego się nie stało a i po 50 okrążeniu klasyfikacja utrzymała się sprzed 10 kółek. Kolejne okrążenia przyniosły nam drugą serię zjazdów do boksu, przy czym niektórzy kierowcy odbyli tą serię dwukrotnie. Kowalczykowski wyjeżdżając z boksu popełnił szkolny błąd i nie przepuścił bolidu jadącego za nim co się niemal skończyło kolizją za co sędziowie ukarali go ponownym przejazdem przez linię serwisową, a tam jak wiemy jest ograniczenie prędkości. Ponadto sam Kowalczykowski tak się zirytował tą decyzją którą otrzymał od swojego kierownika akurat w trakcie pokonywania serii zakrętów, że nie opanował bolida i skończył na trawie. Te perypeti łącznie spowodowały, że z dobrej i punktowanej 6 pozycji spadł aż na 10... W czołówce poza utratą panowania nad rozpędzoną maszyną przez Szermińskiego nic się w zasadzie nie działo. No może poza tym, że Nowicki tracił po 60 okrążeniach już tylko 28 sekund i przy okazji miał przewagę nad Księciem niecałą sekundę. Później między Księciem a czwartym DDI jest różnica prawie 50 sekund, więc jakby tu nie patrzeć czołówka totalnie opdjechała. Na dalszych pozycjach Karakanow dzięki równej i co najważniejsze szybkiej jeździe zbliżonej do rekordu toru przez 3 kolejne okrążenia przeskoczył Bartkowiaka i zajął 6 miejsce należące przed chwilą do mającego kłopoty kowalczykowskiego. Wysocki również skorzystał z kłopotów Krzysztofa i wskoczył tuż przed nim na 9 pozycją. Ponadto na dalszycvh miejscach bez zmian;Pupka ostatni a Calisto cały czas na ogonie Kingi. Na mecie 60 okrążenia tylko 0,45 sekundy dzieliło te dwa bolidy od siebie... Końcówka wyścigu przyniosła kilka ciekawych zmian. Przedew szystkim w czołówce Książe wyprzedził Nowickiego i jakby dostał wiatr w skrzydła uciekł mu w ciągu 5 kółek aż o 20 sekund! O wielkim pechu może mówić Karakachanow (Matis Exclusive Shipyards), którego bolid zaczął odmawiać posłuszeństwa i ostatnie 4 okrążenia wyśigu pojechał na 75% możliwości wykręcając czasu o pół minuty gorsze od swoich najlepszych czasów tracąc 3 miejsca i wypadając z punktowanego miejsca. Ponadto Calisto wreszcie uporała się z Kingą i tym samym rywalizacja między dwójką jedynych kobiet w wyścigu dopbiegła końca w tej a nie innej kolejności. Na samo zakończenie wyścigu niespodziankę sprawił Wysocki, który na ostatnim okrążeniu wykręcił najlepszy czas wyścigu stającego się tym samym oficjalnym rekordem toru Sigmarstadt. Udało mu się zejść poniżej 93 sekund a jego wynik to dokładnie 1:32,989! A pędzący od dłuższego czasu na pierwszym miejscu Szermiński wpadł na metę z dużą bo ponad 30 sekundową przewagą nad goniącym go Księciem Piotrem Mikołajem.  

A oto klasyfikacja generalna zawodników:

1	A5451	Paweł	bnt. Szermiński h. Poraj		+	0,000	20pkt
2	A0001	Piotr	książe Mikołaj h. Wąż	PM2	+	30,333	16pkt
3	A0004	Łukasz	mar.  Nowicki h. Prawda		+	52,080	13pkt
4	A8723	Piotr	DDI		+	103,482	11pkt
5	A2784	Tomasz	bnt. Wołyńczyk	Drift Team	+	161,012	9pkt
6	A8208	Daniel	Chojnacki	Speed Masters	+	177,645	8pkt
7	A8895	Daniel	Wysocki	Drift Team	+	206,785	7pkt
8	A0725	Mateusz	hr. Bartkowiak h. Renifer	Tropikalne Krasnoludy	+	212,643	6pkt
9	A5889	Leszek	kaw. Karakachanow -Liberi h. Wczele (Matis Exclusive Shipyards)	Tropikalne Krasnoludy	+	218,842	5pkt
10	AA05	Krzysztof	J. Kowalczykowski		+	271,753	4pkt
11	A5673	Calisto	Kami-Chojancka-Czekańska		+	359,439	3pkt
12	A2187	Kinga 	bar. Macak h. Khazar		+	374,229	2pkt
13	A8216	Alojzy	sekretar Pupka		+	544,758	1pkt

Wyścig jubileuszowy o Grand Priox Sigmarstadt zostanie zaliczony do sezonu 2007 w F1, stąd też zostały przyznane punkty za poszczególne miejsca.

Pierwsza ósemka zawodników otrzyma nagrody pieniężne za swój start w wyścigu zgodnie z wcześniejszymi ustaleniami (350-250-200-150-100-75-50-25), ponadto w klasyfikacji kobiet startowały tylko dwie kobiety więc obydwie otrzymają nagrody według planu (175-100).

Klasyfikacja kobiet prezentuje się następująco:

1	A5673	Calisto	Kami-Chojancka-Czekańska
2	A2187	Kinga 	bar. Macak h. Khazar

Klasyfikacja drużyn jest następująca:
1ex	PM2	16pkt
1ex	Drift Team	16pkt
3	Speed Masters	8pkt
4	Tropikalne Krasnoludy	11pkt

Na pierwszym miejscu uplasowały się dwa zespoły więc obydwa zespoły otrzymają po 100lt do podziału. Najciekawsze jest, to, ze gdyby bnt. Szermiński również zgłosił swój team, to on właśnie by zgarnął główną nagrodę dla teamu...

Ponadto Danmiel Wysocki otrzymuje pozostałe 50lt libertów z puli nagród za rekord toru.

Tyle jeśli chodzi o wyścig. Być może jeśli mi czasu i nerwów starczy będzie możliwość obejrzenia w sieci czasów osiąganych przez poszczególnych kierowców na poszczególnych okrążeniach, ale tego nie obiecuję. Następny wyścig odbędzie sięn ie wcześniej niż za miesiąc, gdyż wyjeżdżam i nie będę dostępny. Ale zgłoszenia, jak i modyfikacje współczynników proszę przesyłać na adres vhris_usunto_at_o2.pl. Jeśli chodzi o modyfikacje to dopóki nie postawię do końca systemu f1 nie będzie ograniczeń. WQspółczynniki następnego toru będą zbliżone do Sigmarstadt, przy czym będzie mniej prostych a więcej zakrętów.

Pozdrawiam
Vhris Received on Thu 31 May 2007 - 07:23:35 CEST

This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Wed 08 Jan 2020 - 17:31:17 CET