Hehe. Nie da sie ukryc, ale za to jak zywa dyskusje wywolalo!
U nas nie Scholandia i jak widac Eryku z Adamas nikt ani Ciebie nie moderuje ani nie wyrzuca podstepnie z listy. Nawet poza owym oslawionym 'penisem' nikt Ciebie, Eryku z Adamas nie stara sie obrazic.
A i penis byl nie konkretnie w stosunku do Ciebie tylko w liczbie mnogiej zdaje sie - 'penisy od Nagisy'. A przeciez 'penisy od Nagisy' sie pieknie rymuja! Jak wiadomo tow. Ciupak lubi artyzm bo to dobry patriota. A przeciez, i sam Kaworu Nagisa, slynie z duszy artystycznej, wiec powinien nie tylko nie czuc sie urazonym lecz, wrecz przeciwnie, zaszczyconym, tym ze stal sie czescia miedzynarodowej tworczosci poezji jednowersowej.
Ja na przyklad bohateruje grafice diuka Kowalczykowskiego, gdzie pytalam sie 'Co by tu mozna jeszcze spierdolic?'. To moje ulubione v-dzielo.
Reasumujac, penis, to brzmi dumnie. To w koncu penis a nie lada co. Nie kutas, nie chuj, nie siusiak lecz wlasnie penis. Fachowo i niewulgarnie. To tak jakby nazwac Ciebie doktorem a nie konowalem, znaczorem czy bioenergorstrefojedenascieterapeuta.
A zatem jest fajnym panstwem ktore ma wiele zalet. Jawnych i ukrytych rowniez. Ciesze sie, ze uczestniczysz Eryku z Adamas w jego dyskusjach. Gdybys tylko chcial mozesz byc Erykiem z Precelkhandy.
khand
mandragor
Received on Mon 28 May 2007 - 10:01:40 CEST
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Wed 08 Jan 2020 - 17:31:17 CET