Wandystan: Re: Projekt nowelizacji Konstytucji wandejskiej

From: Piotr Krupinski <khand_usunto_at_tlen.pl>
Date: Sat, 19 May 2007 10:11:24 -0000

Mozna je wypierdzielic. W wolnej chwili zaproponuje wersje alternatywna.

Ogolnie chodzilo mi o to, ze WM i KA maja uprawnienia takie weta wstrzymujacego, taki slaby senat. Chodzi o to, zeby mieszkaniec, ktory kiedys byl aktywny (byl prezydentem) a teraz zajmuje inne funkcje (np. tow. Keller) albo jest nieaktywny (np. tow. Sobczak) mial na starosc wirtualna godna emeryture (przy czym nie w sensie : kaska tylko w sensie urzad, ktory pozwoli na przyklad zglaszac projekt ustaw, albo zglosic wotum nieufnosci) Wyobrazam sobie to tez tak, ze w wazkiej sprawie mozna zapytac sie taki organ najbardziej zasluzonych o opinie. Na przyklad: chcemy oglosic niepodleglosc przykladowo - niech sie wypowiedza. Nie tylko jako obywatele ale jako tacy senatorzy.

Poniewaz organy sa niedemokratyczne a przynajmniej poldemokratyczne (WM ma ma dozywotnich ale demokratycznycgh czlonkow) stad nie maja prawdziwych uprawnien ale uprawninia opiniotworze oraz, fakt, ze jak powstanie system i jeszcze rozbudujemy strony znajda sie w ich profilach odpowiednie wzmianki moga dzialac nobilitujaco. Jak sobie taki byly aktywny nic nie zajmuje to odejdzie lub bedzie calkowicie nieaktywny. Jezeli natomiast raz na kwartal (powiedzmy bo nie sadze ze czesciej) zapyta sie jego o opinie to bedzie czul sie doceniony.

Tak! Bylem Prezydentem i to brzmi dumnie. Cos w ten desen

khand Received on Sat 19 May 2007 - 03:12:35 CEST

This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Wed 08 Jan 2020 - 17:31:17 CET