> KTO będzie stwierdzał, że polityka zagraniczna Wandystanu "nie jest
> sprzeczna" z polityką zagraniczną Księstwa Sarmacji? W jakim trybie?
> Jeśli sąd, to dramat.
Istotne są dalsze przepisy, stanowiące konkretyzację normy konstytucyjnej.
Politykę zagraniczną Mandragoratu Wandystanu normuje doktryna polityki zagranicznej ogłaszana przez Prezydenta Mandragoratu Wandystanu w porozumieniu z ministrem właściwym do spraw zagranicznych - a zatem doktryna wandejska jest uzgadniona z władzami państwowymi tak, by nie pojawiała się sprzeczność.
Organy władzy publicznej Mandragoratu Wandystanu właściwe do spraw polityki zagranicznej prowadzą politykę zagraniczną Mandragoratu Wandystanu w zakresie określonym doktryną, o której mowa w art. 2. - praktyka funkcjonowania władz wandejskich nie może wykraczać poza uzgodnienia z władzami państwowymi (ponownie zasada niesprzeczności).
A kto będzie stwierdzał? W ostateczności, Sąd Najwyższy - co zrozumiałe jednak, lepiej byłoby, aby do takich sytuacji nie dochodziło. Na chwilę obecną Wandystan nie posiada odrębnej podmiotowości międzynarodowej, zatem w relacjach z innymi państwami grać będą zasadniczą rolę umowy międzynarodowe zawierane przez Sarmację, zawierające klauzule dotyczące swobody władz wandejskich w relacjach z danymi państwami (np. oficjalne przedstawicielstwa).
W pierwszej kolejności czekamy na ruch Prezydenta Wandystanu, który zaproponuje doktrynę wandejską.
-- (-) Piotr Mikołaj.Received on Mon 14 May 2007 - 07:47:01 CEST
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Wed 08 Jan 2020 - 17:31:17 CET