On 2007-05-11, at 13:50, Bruthus Perun wrote:
> jak widaæ Diuk Ko¶ciñski nie zadba³ o przekonanie pos³ów do swoich
> racji.
A jak mia³em zadbaæ? Przy u¿yciu jakich ¶rodków?
> Albo po prostu uznali, ¿e racji nie ma :)
Byæ mo¿e.
Je¶li te zmiany wejd± w ¿ycie, to bêdê siê bardzo cieszyæ, ¿e nie
jestem ju¿ ministrem spraw zagranicznych Ksiêstwa Sarmacji.
Przypomnê to, co napisa³em na LDKS. I uprzejmie proszê PT W³adze
Wandystanu o odpowied¼ na moje KONKRETNE pytania i w±tpliwo¶ci.
Kto bêdzie móg³ orzekaæ, czy przysz³y wandejski MSZ dzia³a zgodnie z
zasadami sarmackiej polityki zagranicznej? Co zrobimy, gdy w jednej,
konkretnej sprawie sarmacki MSZ opowie siê "za", a wandejski
"przeciw"? Jaki bêdzie stosunek ambasadora Wandystanu w jakim¶ v-
pañstwie do ambasadora Sarmacji w tym pañstwie?
Czy bêdzie do pomy¶lenia mieszkaniec Wandystanu - ambasador Sarmacji?
A co, gdy dwaj ambasadorzy (w jednym v-pañstwie, jeden z MW, drugi z
KS) jednocze¶nie bêd± mieszkañcami Wandystanu? Czy Wandejczyk -
ambasador KS ma siê s³uchaæ swojego MSZ, czy sarmackiego MSZ?
Poniewa¿ bêdzie ambasadorem Sarmacji, powinien s³uchaæ prze³o¿onego -
MSZ KS. Poniewa¿ bêdzie mieszkañcem Wandystanu, powinien jednak
s³uchaæ swego ministra...
Pozdrowienia,
-- diuk Piotr Ko¶ciñski Podkanclerzy Ksiêstwa Sarmacji Przewodnicz±cy Narodowego Zwi±zku Monarchistycznego [Non-text portions of this message have been removed]Received on Fri 11 May 2007 - 06:10:51 CEST
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Wed 08 Jan 2020 - 17:31:17 CET