Lex retro...

From: Piotr Krupinski <khand_usunto_at_tlen.pl>
Date: Thu, 12 Apr 2007 06:06:06 -0000

No z tymi kadencjami to tak nie jest, ze prawo nie dziala wstecz.

Bo prawo z reguly dziala wstecz. Nie dziala wstecz, tylko wtedy kiedy chodzi o sfere wolnosci. Na przyklad prawo karne z reguly dziala wstecz! Nie moze jedynie dzialac na niekorzysc oskarzonego. Natomiast na korzysc. To ZASADA wrecz.

W tej kwestii nie chodzi jednak o to czy prawo dziala wstecz, czy nie ale o to, ze po prostu zapomnialem o tym ze najpierw byla konstytucja potem wybory i ze na to nakladala sie zmiana okresu trwania kadencji.

No dlaczego 3 miesiace dla prez. Zaorskiego? Gdyby ustawodawca stwierdzil "Kadencja prezydenta trwa 4 miesiace" to mozna byloby interpretowac, ze takze poprzedniowybranego. Na zasadzie prawo nowsze deroguje starsze. Natomiast poniewaz uzywa sformulowania "wybierany na 4-miesiaczna kadencje" oznacza to ze chodzi o wybor pod rzadami TEJ konstytucji, a prez. Zaorski wybrany byl pod rzadami tamtej Konstytucji a zatem mandat nie obejmuje tego "czwartego" miesiaca. Tutaj ustrojodawca zazwyczaj formuluje przepisy przejsciwowe, u nas w tej materii brak, stad musialem sprostowac.

khand Received on Wed 11 Apr 2007 - 23:07:06 CEST

This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Wed 08 Jan 2020 - 17:31:17 CET