Nie był to oczywiście czas stracony, choć można było zrobić o wiele więcej. Ale zacznijmy jak na razie od krótkiej listy, co zostało już zrobione.
Do rozpoznania przyjęte zostały trzy sprawy. Przeprowadzony też został nabór na listę adwokatów diabła, choć przyjęte 2 osoby to nie jest raczej dobry wynik. I to tyle. A teraz trochę dłuższa lista porażek.
Otóż po pierwsze, żadna z tych spraw nie została tak na prawdę definitywnie rozpoczęta - częściowo jest to oczywiście moja wina, jakoże sam nie kiwnąłem przy tym palcem, ale swoją część mają w tym też inni sędziowie. Niestety, sędziowie Winnicki i Czarnecki, zamiast zajmować się swoimi obowiązkami na szczeblu prowincjonalnym, woleli bawić się w Sithów. Smutne to, jakoże nie mam doświadczenia w pracy w sądach, a za to sędzia Winnicki miał, ale nie próbował poprowadzić chociażby jednej sprawy dla pokazania innym "jak to się robi".
Po drugie, nie udało nam się wciągnąć w proces sądowniczy innych Wandejczyków, poprzez listę adwokatów diabła - tak na prawdę z nich zgłosiły się 2 osoby, przy równej liczbie kandydatur cudzoziemców, którzy niestety musieli zostać odrzuceni, ze względu na naszą "ukochaną" konstytucję.
Trzecia porażka, to raczej moja osobista porażka, niż porażka całego TL. Otóż, nie udało mi się opracować własnej wersji Ordynacji o TL, która mogła by być przyjęta bez konfliktu z wyższymi aktami prawnymi, i która miała wprowadzać zmiany wg mnie ulepszające ją względem poprzedniej wersji. Niestety, jak zwykle zawiodła słaba pamięć i brak czasu.
Jak widać, zawiodłem na całej linii.
-- Paweł Ciupak, były przewodniczący Trybunału Ludowego Dewiza: Lex et Iustitia. e-mail >> pawel-ciupak//o2.pl jabber >> pawel-ciupak//jabber.wp.pl strona www >> http://www.pawelciupak.webpark.pl/Received on Wed 28 Mar 2007 - 06:44:17 CEST
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Wed 08 Jan 2020 - 17:31:17 CET