Moja ostra reakcja dotyczy tylko jednej sprawy: żaden organ wandyjskiej
władzy nie ma prawa zdecydować, że popiera w wyborach taką, a nie inną
partię. A czy wszyscy członkowie KC (za moim wyjątkiem) wystratują z PPS
i będą otwarcie popierać PPS- proszę bardzo. O ile robią to jako
konkretne osoby, które w CV mają wpisaną pracę w KC SPW, ale nie są na
listach PPSu reprezentantami SPW.
> Ponadto jeszcze jedno spostrzeżenie. Conajmniej dziwne jest moim zdaniem
> Wasze zachowanie. Odeszliści z PPSu, byliście jego Przewodniczącym. Teraz
> okarżacie mnie o reaktywację trupa, do czego sami (uciekając) się
> przyczyniliście, podobnie jak poseł Ivan. Czy to moja wina, ze chcę
> podtrzymać projekt polityczny umożliwiający wandyjską reprezentację w IP,
> czy może Wasze dziwne, niespełnione ambicje grają rolę przypuszczając atak
> na moją osobę i Waszą ex matkę partię? [pytanie retoryczne]
>
Chodziło mi jedynie o to, że nie można sobie pozwolić, by wandejski organ władzy, który jest instytucją pewną, miał się nagle dołączyć do partii, która nie ma pewnej przyszłości, chwilowo jest trupem (co nie oznacza braku możliwości odrodzenia) i chce swoją pozycję wsprzeć autorytetem silnego Wandystanu. Niestety, PPS może rezprezentować idee zbieżne z ideami wandejskimi, ale nie reprezentuje Wandystanu. Bo jak inaczej takie osoby jak Ingawaar mogłyby do niedawna aktywnie działać w PPS?
Co do niespełnionych ambicji, Pańskie prawo sądzić, co Pan uważa. Dla mnie to tylko zabawne, ale nie pójdę jak dzieciak do sądu, bo jestem zwolennikiem wolności słowa, niczym nieograniczonej. W przeciwieństwie do Pana, któremu chyba zaczyna marzyć się cenzura.
Wandystan to nie tylko socjaliści, ale i miłośnicy wolności, o czym nie powinien Pan zapominać.
-- Bruthus Perun ---------------------------------------------------------------------- Jestes kierowca? To poczytaj! >>> http://link.interia.pl/f199eReceived on Mon 19 Mar 2007 - 07:35:35 CET
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Wed 08 Jan 2020 - 17:31:17 CET