Krzysztof Bojar napisał(a):
> Ja jeszcze do niedawna w pewnym sensie w taki sposób działałem,
> jednak będąc w NZM zachowywałem się dośc postępowo, włączałem
> się w niektóre prodemokratyczne akcje, protestowałem przeciwko
> wetowaniu wszystkich ustaw IP przez senat itp., na pewno nie
> bylem skrajnym monarchofaszysta, a i moj socjalizm wandejski
> tez byl raczej zachowawczy. Za to funkcjonowac politycznie na
> zasadzie absolutnych sprzecznosci (skrajny monarchizm -
> skrajny komunizm) rownież bym nie potrafił. Ponadto taka
> schizofremia na pewno nie dodaje politykowi wiarygodnosci, a
> na tej mi zawsze zalezalo (i zalezy).
>
> Z socjalistycznymi pozdrowieniami,
> podlord Krzysztof Bojar
>
W NZMie po odejściu Czekańskiego doznałem nagłego skrętu w lewo i
zacząłem krytykować sarmacki neoliberalizm i przywileje szlachty. Zanim
odszedłem, długo próbowałem skręcić całe NZM, ale się nie udało. Zresztą
pewnie byłbym w NZM do dzisiaj, gdyby mnie w końcu wybrano do rady
politycznej :)
A skoro jesteście Towarzyszu umiarkowani, rzućcie pomysły na zmianę
programu partii. Ale to na LDPPS.
--
Bruthus Perun
----------------------------------------------------------------------
Duze przesyłki to betka. Nawet 50MB na raz!
>>> http://link.interia.pl/f19e7
Received on Sat 10 Feb 2007 - 13:43:36 CET