Towarzysze! Wielki trybunale ludowy! Nazywam się Patryk Bones. Mam ojca, dziadka już nie ma niestety. Jak ja to mówię- zmienił miejsce zamieszkania. Ale dziadek mój był bardzo zasłużony...monarchofaszyzmowi. Kułak z niego jakich mało. 10 mórg od strumyka do strumyka. I parobka do pomocy. Teraz patrzy z nieba jak ja kandyduję na pensjonariusza Engels III. Tylko tam mam szansę pozbyć się pozostałości dziadkowych krnąbrności, gnuśności i warcholstwa. Co się stało pod Almerą? Co się stało się? Po trzech litrach baridajskiego rumu odbywałem heteroseksualne praktyki. Zorentowałem się dopiero rano, że to dziewczyna, gdy wietrząc pokój otworzyła, a nie otworzył okno. Świadczy to o mojej niskiej czujności klasowej.
W zwiąku z powyższym proszę o umieszczenie mojej osoby w obozie Engels III w celach rechabilitacyjnych. Bo od tego on tam jest! Od tego jest on! Od tego jest!
pozdrawiam
bones
[Non-text portions of this message have been removed]
Received on Sun 04 Feb 2007 - 05:43:11 CET