I słusznie stwierdził, na jego miejscu też bym sie nie zgodził, aby prowincja próbowała mi prowadzić na boku niezależna polityke zagraniczna, takie coś może zniszczyc dyplomacji bardzo duzo pracy w krotlkkim czasie i podwaza autorytet panstwa. Sam zreszta krytykowałem mocno ten pomysł, bo dostarczał on argumentów ogromnie silnej wtedy antywandejskiej propagandzie.
Z socjalistycznymi pozdrowieniami,
podlord Krzysztof Bojar
Received on Sun 28 Jan 2007 - 15:15:30 CET
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Wed 08 Jan 2020 - 17:31:16 CET