> A całkiem serio, cały ten pomysł jest fajny, ale nie jestem
> pewien co do formalnych możliwości jego wykonania i przede
> wszystkim nie jestem przekonany, czy mieszkańcy KD takiej
> działalności nie uznają za nieprzyjazną. Wybrnać z tego
> możnaby dosyć łatwo - poprzez zawarcie umowy konsularnej na
> linii KD-KS i nawiązanie oficjalnej współpracy MW z jedną z
> prowincji Dreamlnadzkich, to by umoprawomocniło cały projekt
> i sprawiło, że nikt nie mógłby się przyczepić do głośnej
> promocji MW w KD. Ponadto moglibyśmy skorzystać na samej
> współpracy z taką powiedzmy... Surmalą. :-) Kłopotem tutaj
> może być to, czy nasze MSZ stanie na wysokości zadania i
> będzie w stanie dogadać się z Dreamlandczykami. To co
> napisałem pozostawiam pod rozwagę tow. Prezydentowi, bo
> aby zrealizować tak skomplikowany projekt z pewnością
> będzie potrzebne jego aktywne działanie.
>
> Z socjalistycznymi pozdrowieniami,
> podlord Krzysztof Bojar
W chwili obecnej, kiedy Wandystan jest pozbawiony niepodległości (na własne,
w większości 2/3 głosów, życzenie), nie ma co marzyć o polityce
zagranicznej. Ta inicjatywa mieści się conajwyżej w ramie prowincji
partnerskiej, co Tow. sugeruje.
pozdrawiam
- B. Keller
Received on Sun 28 Jan 2007 - 14:49:09 CET