> Co sądzicie o tym, żeby wybory do IP przeprowadzać na zasadzie
> wybierania przedstawicieli z każdej prowincji? Załóżmy, że każda
> prowincja ma dwa miejsca w IP- to daje razem z Terytorium Koronnym
> dziesięciu posłów.
Musiałby istnieć parytet na mieszkańca.
>Większa liczba posłów pozwala na poważną aktywność
> polityczną dla większej liczby obywateli. Wybory wewnątrz prowincji
> oznaczałyby, że wybrane zostałyby osoby, które wyróżniły się aktywnością
> lokalną, są znane lokalnej społeczności. Poza tym obecnie Izba Poselska,
> która nie składa się z reprezentantów prowincji, tak naprawdę nie
> reprezentuje ogółu Sarmatów.
Ordynacja proporcjonalna - partyjna. Wy zaś proponujecie tak naprawde okregi jednomandatowe.
> Poza tym moglibyśmy pomyśleć o dwóch poziomach obywatelstwa-
> obywatelstwo prowincji,
Czyli coś w stylu Szwajcarii.
>zapobieganie
> turystyce wyborczej).
To proste - ordynacja wyborcza powinna zawierać zapis, np. ze prawo bierne i czynne przysługuje obywatelowi KS zamieszkującemu terytorium kraju MW od conajmniej miesiąca (czynne) i bierne (trzech).
> Pozdrawiam
>
> --
> Bruthus Perun
> Partia Pracy Sarmacji
pozdrawiam
Aleksander oksymoron Keller Received on Wed 10 Jan 2007 - 15:04:42 CET
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Wed 08 Jan 2020 - 17:31:16 CET