Re: Wandystan: Fw: I C SK/7/06- Przyjęcie pozwu do rozpoznania

From: Krzysztof Bojar <Yasioob_usunto_at_op.pl>
Date: Sun, 27 Aug 2006 03:03:38 +0200


Użytkownik Aleksander Keller <aleksander.keller_usunto_at_wp.pl> napisał:
>Nareszcie coś sie ruszyło w naszym sądzie. Mój pozew leżał parę miesięcy, a
>oszczerstwa Kowalczykowskiego Krzysztofa nie zostały do tej pory odkręcone.
>

Heh, ja kiedys miale proces, ktory trwal w sumie ponad 4 miesiace, poniewaz kolejni sedziowie odchodzili z KS lub skladali dymisje z funkcji, a jak wreszcie orzeczono na moja korzysc, to oskarzony nawet nie zastosowal sie do wyroku, jednak po tym wszytkim dalsze ciaganie go po sadach bylo ostatnia rzecza, na ktora mialem ochote. :-) Tez byl to proces cywilny, o publiczne zniewazenie. Moglem jeszcze sprobowac Trybunalu Honorowego i zadbac o to, zeby Pan wicehrabia Szczesniewski wrocil do tytulu barona, ale nie o to mi chodzilo. Jakkolwiek TH to czasami dobre miejsce w takich sprawach (a przynajmniej bylo, bo nie wiem, czy teraz kodeks szlachty sarmackiej jakos nie definiuje, co jest zachowaniem niegodym szlachcica Sarmackiego). Na przyszlosc radze Towarzyszowi wlasnie do TH sie zglosic, trybunal zdecydowanie szybciej niz sady sarmackie bierze sie do pracy zazwyczaj.

Pozdrawiam,
podlord Krzysztof Bojar Received on Sat 26 Aug 2006 - 18:03:53 CEST

This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Wed 08 Jan 2020 - 17:31:16 CET