pplk MICHAS WINNICKI
"Piesn Bojowa SAL"
Jak to na wojence ładnie
Gdy SAL-owiec z konia spadnie
Już nie wstanie- za nim dwa
Czołgi T-62.
Hej, dziewczyno, czy masz chęć
Wsiąść ze mną do T-55?
Pojedziemy z batalionem
Na bitwę, Ojczyzny obronę.
Jak w scholandzkiej Rewolucji
Mów „nie!" politycznej prostytucji
Pomoże Ci, do cholery
Czołg nasz- T-34.
Chabry z poligonu wiozę Ci do domu
O ile mi się bukiet zmieści
W przemyconym po kryjomu
Srebrnym Su numer 30.
Naprzód- dzieci Ludu
Nie zniesiemy tego brudu
W stłamszeniu sił starej reakcji
Pomoże trucizna w kolacji!
Idzie pułk SAL borem, lasem
Scholandzkie wioski paląc czasem
Docierając do Szkolina
Pułk SAL i gwałty zaczyna!
Pamiętam dobrze, jak niegdyś
Zamknięci w leblandzkiej głuszy
Pod wrażej haubicy ostrzałem
Wywlekliśmy na brzeg „Katiuszy"
I choć dziś pokój wszędy panuje
Na świecie i w okolicach
Pamiętaj, wrogu Sarmacji
O jądrowej wyrzutni w Poddębicach!
-- pplk WinnickiReceived on Thu 20 Jul 2006 - 14:18:03 CEST
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Wed 08 Jan 2020 - 17:31:16 CET