Pozdrawiam wszystkich mieszkacow Wandystanu z upalnej Anglii. Niestety bede sie streszczal, bo mam tylko 30 min Internetu (ach ten darmowy internet w bibliotece publicznej ;-) ). Widze, ze w kraju male zamieszanie. Dobrze, ze w obliczu zaistnialej sytuacji tow. Keller zaprzestal obarczania odpowiedzialnoscia za stan obecny PRLu i mnie :-) Sytuacja jest trudna ale mam nadzieje, ze dzialania RKL i Mandragorow wydzwigna kraj z marazmu.
Co do odszkodowania to swoj formularz wysle po wakacjach, bo poki co nie mam ani warunkow ani czasu na obliczanie ewentualnej kwoty.
Czolem towarzysze!
MS
Received on Wed 19 Jul 2006 - 07:48:07 CEST