400dni jak półroku

From: Jan Zaorski <zaorski1_usunto_at_wp.pl>
Date: Thu, 29 Jun 2006 20:56:05 +0200


400 dni minęło jak pół roku.

        Urodziłem się dokładnie 400dni temu w miejskim szpitalu na przedmieściach Genosse-Wanda-Stadt w Wandystanie przy wschodzie słońca i śpiewu skowronków. Od pierwszych dni musiałem ciężko pracować, żeby utrzymywać całą swoją rodzinę, i od pierwszych dni pracy zrozumiałem, że wyrabianie 400% normy jest czymś normalnym. Z wielką chęcią pracowałem, wiedziałem dobre, że moją pracą przyczyniam się do wzrostu dobrobytu i potęgi gospodarczej Matki Ojczyzny. Dzięki mojej ciężkiej pracy wrastał dobrobyt w państwie wszystkim żyło się o wiele lepiej. Swoją pracą spowodowałem, że tych, których nie było stać na otworzenie własnej działalności gospodarczej teraz było stać. Po kilku miesiącach ciężkiej pracy postanowiłem otworzyć własną sieć restauracji o nazwie &#8222;Good Food&#8221;. Na początku było ciężko, ale wkładałem do sieci swoje wszystkie środki finansowe. I udało mi się mieć, jakiś drobny zysk, który przeznaczyłem na rozwój firmy i zniżki cen. Miałem drobną pomoc od państwa, bo Ojczyzna pamięta o tych, który przyczyniali się do wzrostu dobrobytu. Sieć prosperuje nadal dobre na rynku restauracyjnym na Wandystanie. Po zjednoczeniu z Księstwem Sarmackim chcę przenieść sieć restauracji to KS. Ale pomimo czterech tygodni nie udaje mi się zarejestrować sieci w KS. Czekam już trzy tygodnie na odpowiedz Ministra Gospodarki. Dopiero teraz niedawno, kiedy MGiF przekazał swoje obowiązki vice-MGiF. No to chyba tyle jeżeli chodzi o życie gospodarcze. A teraz o życiu politycznym. Przez pierwsze dni mojej pracy nie interesowałem się życiem politycznym na Wandystanie. Po dwóch miesiącach stwierdziłem się wstępie do partii. Moja pierwsza partia była Liga Obronny Komunizmu. Po miesiącu postanowiłem napisać ustawę o dopłatach socjalnych. Przedstawiłem projekt na forum partii .Został on przyjęty owacyjnie. Sam przewodniczący partii Tow. ppłk. Michał Konieczny zaproponował, że wystawi mnie do wyborów do Churału Ludowego III kadencji. Ja z tej propozycji bardzo się ucieszyłem i się zgodziłem. Osiągnąłem pierwszy sukces dostania się do ChL III wraz z jednym Tow. z partii. Późnej Tow., który wraz ze mną dostał się do ChL III został liderem partii. W pierwszych dniach urzędowania ChL III zaczęły się rozmowy koalicyjnie z SPW. Kadencja ChL trwa trzy miesiące a ja niestety byłem tylko przez pierwsze dwa, później w ostatnim miesiącu zniknąłem. Jak wróciłem wiedziałem, że już nigdy więcej nie będę wybrany do ChL. Więc przestałem się angażować w życie polityczne, ale nie wystąpiłem z partii. Po pięciu miesiącach stwierdziłem, że coś trzeba zrobić dla państwa jako polityk. Zacząłem bardziej angażować się w partii. Niestety po paru tygodniach stwierdziłem, że partia jest na skraju zniknięcia z życia politycznego. Przez kilka tygodni starałem się, zebrać wszystkich aktywnych Tow. z partii i wystawić kogoś do wyborów do ChL i na prezydenta Wandystaniu. Na staraniu się skończyło bo nie znalazłem nikogo aktywnego. Byłem na skraju rozpaczy, że nie mogę nic zrobić. W tym momencie dostałem od byłego koalicjanta propozycję przejścia do ich partii i stanowisko w Radzie Komisarzy Ludowych jako komisarz ludowy do spraw gospodarki i finansów za rządu Tow. prezydenta Michał Sosnowskiego. Po przejściu zostałem od razu trzecią osobą w partii. Wyraziłem zgodę na kandydowanie do ChL VI kadencji. Ku mojej wielkiej radości dostałem się wraz z dwoma Tow. z partii. Chcieliśmy, żeby Tow. Prezydent odszedł z powodu braku aktywności rządu. Po złożeniu dymisji Tow. Prezydenta zostały rozpisanie wybory prezydenckie. Do wyborów prezydenckich zgłosił się tylko jeden kandydat z naszej partii. Został prezydentem, po dwóch dniach swojego urzędowania Tow. Prezydent powołał mnie na stanowisko Vice prezydenta. W kolejnej RKL zostałem ponownie KLGiF. I oto cała historia mojego życia zarówno w MW i w KS.

Moje motto:
&#8222;Nie jest to ważne, by krytykować przeszłości, lecz aby swój własny wysiłek włożyć w lepszą przyszłość&#8221; Ks. Kard. Stafan Wyszyński

Tow. Jan Camel Zaorski

W lepszej forme: http://www.sarmacja.org/upload/400%20dni%20minęło%20jak%20pół%20roku.doc



Nie wiesz przy jakiej muzyce tańczyć latem na imprezach? Problem z głowy. Najlepsza i najtańsza "czarna" składanka już w sklepach. RAP ESKADRA 4 - LATO 2006 http://klik.wp.pl/?adr=http%3A%2F%2Fadv.reklama.wp.pl%2Fas%2Frapeskadra4.html&sid=802 Received on Thu 29 Jun 2006 - 12:08:44 CEST

This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Wed 08 Jan 2020 - 17:31:16 CET